Wieloletni plan dotyczący bałtyckich zasobów łososia oraz połowów eksploatujących te zasoby cz.I rybołówstwo



Sprawozdawca C.Schlyter: We wszystkich rzekach mających swoje zlewnie w Bałtyku łosoś jest zagrożony wyginięciem. Badania pokazują, że populacja tych ryb rozmnaża się regularnie jedynie na terenie dwóch niewielkich dorzeczy w Szwecji i Finlandii. Przyczyn tego jest kilka: stale pogarszająca się jakość wody, duża presja rybacka oraz brak dostępu dla ryb do ich naturalnych tarlisk poprzez przedzielanie rzek zaporami wodnymi. Reintrodukcja łososia na obszarach, gdzie już nie występuje jest trudna, bowiem łososie dzikie mieszają się z rybami pochodzącymi z zarybień. W konsekwencji znaczna część ryb pochodzących z hodowli ma trudności, żeby powrócić do swoich rzek macierzystych na tarło. O wiele większe szanse na przeżycie mają ryby pochodzące z tzw. stad naturalnych, występujących na pełnym morzu, jednak nie da się ich rozróżnić od łososi pochodzących z hodowli, co skutkuje tym że poławiane są obie grupy tych szlachetnych ryb. Celem przedłożonej opinii jest doprowadzenie do pełnej ochrony łososia dzikiego i doprowadzenie do jego stopniowego zakazu połowów na otwartym Bałtyku. Odławiać powinno się tylko łososie reintrodukowane, które gdy urosną – spływają rzekami, gdzie je wpuszczono bezpośrednio do morza i występują w strefie przybrzeżnej. Zostaną zaproponowane długie okresy przejściowe, tak aby ich skutki nie były obciążające dla państw członkowskich oraz lepsze metody sprawozdawczości (połowy na skalę przemysłową i połowy rekreacyjne nie są w należyty sposób raportowane). Na połowy rekreacyjne przypada blisko 25% łowionych łososi, dlatego też wszystkie te ryby powinny być odliczane od limitów połowowych, przyznanych poszczególnym krajom. Łowienie łososia musi się stać bardziej efektywne.

Ch.Fjellner: Zakaz połowu łososia na otwartym morzu to propozycja bardzo radykalna. Łososie bałtyckie są wymieszane pod względem genetycznym – każde stado jest praktycznie inne. O wiele lepszym pomysłem wydaje się być ochrona stad lokalnych, w ramach odrębnych programów dla każdego z zainteresowanych państw a nie przyjmowanie regulacji takich samych dla wszystkich. Warto dyskutować, czy taki zakaz połowowy należy wprowadzić na całym Bałtyku. Bezwzględnie należy podnieść wymogi sprawozdawczości w kontekście połowów rekreacyjnych, które bardzo przetrzebiają zasoby.

J.V. Paleckis: Propozycja Komisji wprowadza znaczące zmiany w zarządzaniu pogłowiem łososia i pomaga krajom członkowskim eksploatować połowy w sposób zrównoważony, przy zachowaniu ich genetycznej różnorodności. Okresy wycofywania połowów, mogą negatywnie wpłynąć na gospodarkę rybołówstwa niektórych państw członkowskich (aspekty ekologiczne służące ochronie tych ryb, muszą być zrównoważone z aspektami ekonomicznymi). Redukcja połowów powinna być negocjowana i uzgadniana z rybakami.